HoLEP czy TURP? Co będzie lepsze?

Problemy z rozpoczęciem mikcji, słaby strumień moczu czy ciągłe wybudzanie się w nocy to codzienność milionów mężczyzn po pięćdziesiątce.

Gdy leczenie farmakologiczne przestaje przynosić efekty, stajemy przed wyborem metody zabiegowej. Przez całe lata złotym standardem była elektroresekcja przezcewkowa (TURP). Dziś jednak medycyna dysponuje znacznie bardziej precyzyjną technologią, czyli laserową enukleacją prostaty laserem holmowym (HoLEP). Która metoda będzie lepsza w Twoim przypadku?

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czym różni się mechanika zabiegu TURP od nowoczesnej metody HoLEP.
  • Dlaczego wielkość prostaty ma kluczowe znaczenie przy wyborze operacji.
  • Która metoda zapewnia szybszy powrót do pełnej sprawności i mniejsze ryzyko powikłań.
  • Jakie są kluczowe różnice kliniczne między obiema procedurami.

TURP – klasyka, która ma swoje ograniczenia

Zabieg TURP polega na stopniowym „skrawaniu” tkanki gruczolaka od wewnątrz przy użyciu pętli elektrycznej wprowadzanej przez cewkę moczową. To metoda sprawdzona, stosowana od dekad, jednak posiadająca istotne bariery technologiczne.

Przede wszystkim, TURP rzadko pozwala na usunięcie całego przerosłego gruczolaka. Próba zbliżenia się do jego torebki jest trudna technicznie z powodu braku odpowiedniego stopnia precyzji urządzenia oraz niejednokrotnie nasilonego krwawienia pogarszającego widoczność. Co więcej, metoda ta jest ograniczona rozmiarem prostaty – rzadko wykonuje się ją bezpiecznie przy gruczołach większych niż 60–80 ml.

HoLEP – rewolucja laserowa w urologii

Rozwijając swoje umiejętności w zakresie endourologii od 2018 roku, z pełną odpowiedzialnością mogę nazwać HoLEP rewolucją.

Podczas zabiegu HoLEP, wykorzystując precyzję lasera holmowego, urolog nie skrawa prostaty, lecz delikatnie oddziela (enukleuje) cały przerosły gruczolak od jego torebki – podobnie jak wyłuszcza się miąższ pomarańczy ze skórki. Następnie tkanka jest przesuwana do pęcherza i tam bezpiecznie rozdrabniana, co pozwala na jej całkowite usunięcie i poddanie badaniu histopatologicznemu.

Bezpośrednie porównanie: HoLEP kontra TURP

Cecha zabieguKlasyczny TURPNowoczesny HoLEP
Maksymalny rozmiar prostatyZazwyczaj do 60–80 mlBez ograniczeń (nawet powyżej 300 ml)
Stopień usunięcia tkankiCzęściowy (tylko udrożnienie cewki)Całkowity (wyłuszczenie całego gruczolaka)
Ryzyko krwawieniaŚrednie/WysokieMinimalne (laser jednocześnie koaguluje naczynia)
Czas utrzymania cewnikaZazwyczaj 2–4 dniZazwyczaj do 24 godzin
Ryzyko odrostu prostatyOk. 10–15% w ciągu kilku latPoniżej 1% (efekt na całe życie)

Dlaczego z perspektywy klinicznej wybieram HoLEP?

Porównując obie metody, jako operator widzę ogromną przewagę technologii laserowej, która przekłada się bezpośrednio na bezpieczeństwo i komfort pacjenta.

1. Bezpieczeństwo i minimalne krwawienie

Laser holmowy posiada unikalną właściwość – tnąc tkankę, natychmiast zamyka (koaguluje) naczynia krwionośne. Dzięki temu utrata krwi podczas zabiegu HoLEP jest minimalna. To kluczowe dla pacjentów przyjmujących leki rozrzedzające krew (przeciwkrzepliwe) ze względów kardiologicznych.

2. Szybki powrót do domu

Brak silnego krwawienia sprawia, że cewnik z pęcherza moczowego najczęściej usuwam już następnego dnia po operacji, a pacjent może opuścić szpital. W przypadku TURP czas ten może  ulec znacznemu wydłużeniu.

3. Rozwiązanie problemu raz na zawsze

Ponieważ w metodzie HoLEP usuwamy całą przerosłą tkankę, ryzyko, że prostata kiedykolwiek odrośnie i znów zablokuje odpływ moczu, wynosi mniej niż 1%. Po zabiegu TURP pacjenci nierzadko po kilku latach muszą przechodzić reoperację.

Co będzie lepsze dla Ciebie?

TURP pozostaje poprawną opcją przy niewielkich rozmiarach prostaty, jednak HoLEP wygrywa w niemal każdej kategorii klinicznej. Jest bezpieczniejszy, pozwala operować prostaty o dowolnych, nawet gigantycznych rozmiarach (które dawniej wymagały klasycznej operacji z otwarciem brzucha) i drastycznie skraca czas rekonwalescencji.

Jeśli zmagasz się z objawami przerostu prostaty i szukasz rozwiązania, które pozwoli Ci zapomnieć o problemie raz na zawsze, zapraszam na konsultację. Po dokładnym badaniu USG i ocenie wielkości gruczołu, wspólnie dobierzemy metodę, która przywróci Ci pełen komfort i bezpieczeństwo.